W medycynie wieku rozwojowego zbyt często skupiamy uwagę wyłącznie na jednej strukturze, co prowadzi do uproszczeń i potencjalnej patologizacji zachowań fizjologicznych. Język nie jest tylko „częścią” jamy ustnej – jest narządem o skomplikowanej anatomii i ważnej funkcji, ściśle powiązanym z rozwojem całego organizmu.
Aby rozumieć jego funkcje, nie wystarczy patrzeć na wygląd pojedynczych struktur (np. wędzidełka). Trzeba brać pod uwagę cały kontekst rozwojowy — od embriologii i dynamiki rozwoju układu nerwowego po globalną motorykę i funkcje ssania, połykania i późniejszej artykulacji.
Historia języka rozpoczyna się już w życiu płodowym z kilku łuków gardłowych (skrzelowych), co tłumaczy jego złożone unerwienie i budowę. Jest narządem mięśniowym o unikalnej konstrukcji – tworzą go: mięśnie wewnętrzne – odpowiadające m.in. za zmianę kształtu języka oraz mięśnie zewnętrzne – odpowiadające za jego pozycję i zakres ruchu. A unerwienie języka pochodzi z kilku nerwów czaszkowych, co czyni go strukturą ściśle zależną od dojrzewania ośrodkowego układu nerwowego.
Noworodek używa języka przede wszystkim w odruchowym wzorcu ssania. Dopiero potem, wraz z rozwojem centralnego układu nerwowego i kontroli posturalnej, język zaczyna pełnić bardziej złożone funkcje — manipulację pokarmem, żucie, a w dalszej perspektywie — artykulację głosek.
Język jest elementem całego systemu – nie działa w izolacji
Język współpracuje m.in. z:
- żuchwą i mięśniami dna jamy ustnej,
- podniebieniem,
- strukturami czaszki i szyi,
- układem oddechowym,
- globalnym napięciem mięśniowym dziecka.
Nie można oceniać jego funkcji bez uwzględnienia:
- sposobu oddychania,
- kontroli posturalnej,
- koordynacji ssanie–połykanie–oddychanie,
- ogólnego dojrzewania neurologicznego.
Redukowanie problemu do pojedynczej struktury anatomicznej jest uproszczeniem, które może prowadzić do błędnych wniosków klinicznych.
Struktura a funkcja – zależność dwukierunkowa
Język jest doskonałym przykładem zależności:
Struktura ↔ Funkcja
- Ograniczona struktura może wpływać na funkcję.
- Zaburzona funkcja może wtórnie wpływać na obraz strukturalny.
W praktyce klinicznej kluczowe pytania brzmią:
- Czy ruch języka jest ograniczony z powodu budowy?
- Czy budowa wydaje się ograniczona, ponieważ język nie pracuje prawidłowo (np. z powodu zaburzeń napięcia, koordynacji lub kontroli nerwowej)?
Bez całościowej oceny dziecka odpowiedź na te pytania bywa niemożliwa.
Zachowania niemowlęcia a interpretacja problemów oralnych
Niepokój dziecka, trudności w regulacji i karmieniu piersią nie są równoznaczne z patologią języka.
,,Wydaje się, że wiele osób, które udzielają klinicznego wsparcia w karmieniu piersią, uważa, że im więcej diagnoz i patologii zidentyfikujemy, im więcej przepiszemy interwencji medycznych, chirurgicznych i ćwiczeń fizycznych, tym lepszą opiekę oferujemy kobiecie karmiącej i jej dziecku. Jednak paradoksalnie badania w różnych systemach opieki zdrowotnej sugerują, że niepotrzebna patologizacja i medykalizacja nie tylko zwiększają koszty dla pacjentów i systemu opieki zdrowotnej, ale także zwiększają ryzyko dla pacjentów.” /Pamela Douglas/
Kompleksowe spojrzenie, to konieczność, nie wybór
Medykalizacja fizjologii rodzi ryzyko nadrozpoznawalności i nadinterwencji. Z kolei brak rzetelnej diagnostyki może prowadzić do przeoczenia rzeczywistych problemów. Kluczem jest równowaga – oparta na wiedzy z zakresu embriologii, anatomii, histologii, neurofizjologii i rozwoju dziecka. Dopiero takie, szerokie spojrzenie pozwala chronić dzieci i rodziców przed niepotrzebną patologizacją normy oraz przed uproszczonym podejściem do jednego z najbardziej fascynujących narządów ludzkiego ciała.
Jeśli chcesz pogłębić swoją wiedzę kliniczną i praktyczną, warto zapoznać się z profesjonalnym szkoleniem: kliknij tutaj
To pełne, interdyscyplinarne szkolenie online z elementami praktycznymi, dedykowane specjalistom, którzy chcą rozumieć język niemowlęcia jako narząd w kontekście rozwoju, a nie fragment ograniczonej anatomii.

Autorki:
lek. Agnieszka Browarska IBCLC
mgr Marcelina Żółtowska neurologpedka